KSIAZKINACZACIE.PL
Blog > Komentarze do wpisu

MASZ KOTA? PRZECZYTAJ KONIECZNIE!

czyli „Szkoła kotów. Tajemnica Kryształowej Groty” Kim Jin-kyung, wydawnictwo Kwiaty Orientu ilustracje Kim Jae-hong, stron 166, 18,8x23x1,5cm, oprawa miękka ze skrzydełkami.
Nowość, która niedawno suszyła się w drukarni, ale ja czytałem ją i oglądałem na wydrukach już kilka
tygodni temu. A to dlatego, że zostałem poproszony o napisanie kilku zdań na tył okładki. TAK, CZUJE SIĘ BARDZO WYRÓŻNIONY, BO MOJA KRÓTKA RECENZJA ZOSTAŁA WYDRUKOWANA NA TYLNEJ OKŁADEC TEJ KSIĄŻKI. LOL (zdjęcie tylnej okładki na dole recenzji). Schodząc na ziemię, to już kolejna książka, którą mogłem czytać na wydruku. Trzy zostały opublikowane, a jeszcze cztery razy zostałem poproszony o opinię przed podjęciem przez wydawnictwo decyzji o druku i mówię Wam TO JEST WIELKIE PRZEŻYCIE. Czytać książkę jako jeden z pierwszych czytelników. Tyle o mojej wielkiej przygodzie, wracamy do książki
SZKOŁA KOTÓW – TAJEMNICA KRYSZTAŁOWEJ GROTY

Początkowo myślałem, że będzie to książka o chłopcu, któremu zaginął kot. Bo taki jest początek
opowieści. Mindzun, to chłopiec z trzeciej klasy, który bardzo przyjaźnił się ze swoim kotem Saliksem. I pewnego dnia, kiedy ten kot miał 15 lat, zniknął. W domu została tylko kotka o imieniu Sprytka. Jej imię znalazło się na skrzynce na listy, napisane koślawymi literami. I po pewnym czasie Sprytka dostała… list. Mindzun i jego siostra nie mogli uwierzyć. A jednak! Saliks opowiadał w nim Sprytce, że kiedy kot kończy 15 lat, to idzie do „Szkoły kotów”. Dzieci zrobiły pudełko i zbierały do niego kolejne listy Saliksa. I przypuszczam, że tak powstała ta opowieść. Saliks dostaje się do klasy kryształowych kotów, dużo się uczy pisania, czytania, historii, mowy roślin i innych zwierząt a przede wszystkim… magii. Jest z tym dużo zabawy. Zyskuje fajnych przyjaciół, ale też wrogi gang. Poznaje starożytną przepowiednię, Kryształową Grotę i niebezpieczne kotcienie. Książka jest bardzo ładnie wydana, a to duży plus przy powieści. Pisałem Wam już, że niby wygląd nie ważny, i jak dobra powieść, to przeczytam wydaną byle jak. No i fakt. Ale ostatnio pomyślałem, że to jednak niesprawiedliwe. Powieści dla nastolatków kosztują w granicach 40 zł i dlatego trochę nie fer, że są często wydawane na cienkim, dziwnym papierze. Mogłyby chociaż kosztować mniej. „Szkoła kotów” jest powieścią dla młodszych i dlatego fajnie, że jest ładnie wydana. To zachęca. Ma dobry papier i dużo ilustracji z kotami, okładka ma „skrzydełka” z opiniami innych dzieci. Jest to pierwszy z pięciu tomów koreańskiej serii. W innych krajach seria ta zdobyła wiele nagród i stała się tematem prac magisterskich. Jak będzie w Polsce, zobaczymy. Dla mnie minusem książki jest jej zakończenie, dokładnie w miejscu, w którym chciałbym czytać dalej. Ale może dlatego, że jestem starszy niż przeciętny czytelnik i książka jest dla mnie za krótka? Czekam na kolejny tom!
Plusem jest to, że książka jest bardzo pozytywna. Jest w niej dużo przyjaźni i fajny pomysł, na
pocieszenie człowieka jak straci kota (że poszedł do szkoły kotów). Polecam. Książka dostaje 7/7 bomb – polecam ją jako fajny wstęp do czytania fantasty dla wieku tak od 8 lat.

niedziela, 10 listopada 2013, ksiazki.na.czacie

DO LEKTURY NAJNOWSZYCH RECENZJI ZAPRASZAM TUTAJ KSIAZKINACZACIE.PL

Polecane wpisy

  • KRYMINAŁ Z RÓŻOWYM TORTEM

    czyli „Tajemnica urodzin. Biuro detektywistyczne Lassego i Mai.Marton Widmark, Helena Willis, wydawnictwo Zakamarki, twarda oprawa. To pierwsza część seri

  • Czy Śmierć zna też twoją historię?

    czyli „Złodziejka książek” Markus Zusak, wydawnictwo Nasza Księgarnia, stron 495, 15,5x23x3,5cm, oprawa miękka. Książka znacznie się różni od tego,

  • APOKALIPSA DLA NASTOLATKÓW

    czyli „Dom pod Pękniętym Niebem" Marcina Mortki, z wydawnictwa Zielona Sowa, 268 stron, miękka okładka ze skrzydełkami. Ostatnio zainteresował mnie temat

Komentarze
nostoja
2013/11/12 10:05:59
Pięknie i zachęcająco. Gratuluję:)

MOJE NAJNOWSZE VIDEO RECENZJE ZNAJDZIESZ TEŻ TUTAJ

Xiegarnia.pl