KSIAZKINACZACIE.PL
Blog > Komentarze do wpisu

CHODŹMY NAD MORZE!

czyli trzy książki w twardych oprawach z wydawnictwa ZAKAMARKI.
Od kilku dni opracowuję dwa listy kończące kolejny rok mojego bloga: „TOP PREZENTÓW GWIAZDKOWYCH” i „TOP 10 NAJLEPSZYCH KSIĄŻEK 2013”. Pierwszą opublikuję po niedzieli, żeby jeszcze można skorzystać przed świętami. Drugą w ostatnich dniach grudniach/pierwszych stycznia, bo przecież coś ważnego może się jeszcze wydarzyć do końca roku. Co ciekawe, listy nie pokrywają się specjalnie, ale o tym w innym wpisie.

Kiedy zacząłem przeglądać ostatni rok na blogu, to zobaczyłem, że nie ma na nim trzech książek o morzu! Przypomniałem sobie, że nakręciłem do nich specjalną recenzję, ale coś zrobiłem źle technicznie i nie wyszła. A teraz jak chciałem zlinkować, to nagle nie ma! Więc nadrabiam.
MORZE W ŚRODKU ZIMY
Podobno są ludzie, którzy nie lubią morza. Ja nie wyobrażam sobie lata bez wypadu nad Bałtyk. Rodzice zabierają nas tam minimum dwa razy w roku. Dlatego dziś polecę książki o morzu właśnie. Tytuły te są dla młodszych dzieci, więc testowała je moja siostra Klara, ale muszę przyznać, że mnie też się podobały, a teraz na potrzeby tej recenzji wyciągnąłem je z półek i jeszcze raz przejrzałem z przyjemnością. Te książki, ze wszystkich na ten temat, które mamy, najlepiej oddają klimat pobytu nad morzem. Ja od razu poczułem, że chcę tam jechać, nawet jak jest sztorm i szaleje „Ksawery”.

1. „Ela na plaży” Catariny Kruusval nadaje się nawet dla maluchów i opowiada o tym, jak dziewczynka i jej pluszowy miś wybierają się na plażę. Ela chce łowić ryby, ale zostaje uszczypnięta przez kraba. Na szczęście na plaży pojawia się Krzyś a wraz z nim morska przygoda. Książka jest nieduża, ma bardzo przyjemne rysunki, przy których Klara wspomina jak to ona sama bawi się w morzu. Zabawa krabami wydaje się Klarze wymarzona. W dodatku Ela, to bohaterka kultowej w naszym domu książki „Jabłonka Eli”. Tylko w tej części jest młodsza. Dodatkowym plusem jest cena: 13,5 zł (na okładce).
2. Dłuższe i poważniejsze jest „Lato Stiny” Leny Andreson. Stina co roku wyjeżdża na wakacje do domku dziadka. Domek znajduje się na wyspie i jest naprawdę mały, a do tego nie ma żadnych współczesnych wygód. Nie ma tam innych dzieci, a jako zabawki służą rzeczy wyrzucone przez morze. Mimo to wakacje Stiny z dziadkiem wydają się tak przyjemne, że od razu chce się tam pojechać. I bardzo mi się kojarzą z chłodnymi dniami nad Bałtykiem, kiedy naprawdę trzeba wysilić wyobraźnię, żeby się pobawić, na początku wszystko wydaje się nudne, a potem czas szybko mija. Świetne są ilustracje, na całe strony, trochę tekstu na białym pasku na dole, a obok mały rysunek detalu znad morza, na przykład mewy.
3. Mnie najbardziej podoba się „Nusia i baranie łby” Pjji Lindenbaum. Dziewczyna nudzi się z rodzicami w hotelu i wyrusza na spacer. Na małej wysepce znajduje bardzo nietypowych przyjaciół – śmieszne owce które wysychają z gorąca. Zwierzaki są bardzo dziwne, lubią oranżadę, ciastka i stare plastry. Ale tylko stare. Absurdalna przygoda Nusi i wesołe rysunki bardzo rozśmieszają moją młodszą siostrę. Teraz ona też chce znaleźć takie wakacyjne owce. Wcale jej się nie dziwię. Mnie też Nusia bardzo zainteresowała i było mi szkoda, że w książce jest tylko jedna przygoda. Wolałbym całą powieść o Nusi (w stylu „Raz, Dwa, Trzy Piaskowy wilk” czyli pierwszej i jak do tej pory, najlepszej powieści, dla Klary).
PS. Napiszę jeszcze tak: gdybym miał wybrać jedną z tych książek dla Klary, to nie wiedziałbym którą. Więc nie podam Wam, która książka, będzie w tegorocznym TOP, bo jeszcze ostatecznie nie zdecydowałem. 

piątek, 06 grudnia 2013, ksiazki.na.czacie

DO LEKTURY NAJNOWSZYCH RECENZJI ZAPRASZAM TUTAJ KSIAZKINACZACIE.PL

Polecane wpisy

  • ZASKAKUJĄCO FAJNY WIKING

    czyli „Przygody Tapiego z szepczącego lasu” Marcin Mortka, Marta Kurczewska, wydawnictwo Zielona Sowa, stron 159, 17x22x1,6cm, twarda oprawa. Świetn

  • BIAŁY Z NIEBIESKIM WZORKIEM

    czyli „Kolory ludzi” Gyula Boszormenyi, ilustracje Irisz Agocs, wydawnictwo Namas, 17x20x0,7cm, 23 strony, twarda oprawa. Kolejna książka dla młodsz

  • BIAŁACZKA – KSIĄŻKA, KTÓREJ NIE MA

    czyli „Biała kaczka” tekst i ilustracje Anna Kurowska, EGZEMPLARZ PRÓBNY, 44 strony, 19x22x0,6cm, miękka oprawa Tej książki jeszcze nie możecie kupi

Komentarze
jolabramczyk
2013/12/08 06:42:29
wydaje się że Twoje propozycje spokojnie nadają się pod choinkę dla 7-10 latka :)
-
Gość: ksiazkinaczacie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/12/08 10:01:33
Dzień dobry, wydaje mi się, że to dla młodszych dzieci raczej do 7 lat. Ela to już dla dwulatków nawet, dwie pozostałe dla starszych, ale dla 7-10 to za mało tekstu. Chyba, że Nusia, ale tam też wiecej ilustracji.
To znaczy ja na przykład lubię te książki, ale są dla mnie na kilka minut, bo mało zdań. Ale żeby specjalnie je kupić dla 10 latka, to już nie pasuje. Może w księgarni lepiej objerzeć, albno w internecie poszukać zdjęć środka, bo ja nie miałem czasu robic, to będzie widać, że tam mało jest tekstu. Pozdrawiam, dowidzenia, Aleksy
-
krolestwotytoniu
2013/12/08 13:41:38
I dzięki Twojej pomocy mam już pomysły na prezenty dla dzieci;)

MOJE NAJNOWSZE VIDEO RECENZJE ZNAJDZIESZ TEŻ TUTAJ

Xiegarnia.pl