KSIAZKINACZACIE.PL
Blog > Komentarze do wpisu

APOKALIPSA DLA NASTOLATKÓW

czyli „Dom pod Pękniętym Niebem" Marcina Mortki, z wydawnictwa Zielona Sowa, 268 stron, miękka okładka ze skrzydełkami.
Ostatnio zainteresował mnie temat książek postapokaliptycznych. Taką powieścią jest właśnie "Dom pod Pękniętym Niebem". Opowiada o grupce nastolatków, która wybrała się na kilkudniową wycieczkę w góry. Główna bohaterka ma na imię Heather i martwi się, bo wyjechała do lasu bez pozwolenia rodziców. Wkrótce jednak dowiaduje się, że to jej najmniejsze zmartwienie.
Już pierwszej nocy pojawiają się dziwne trzęsienia ziemi, a obozowisko nachodzą dwa, podobne do ludzi, stwory. Heather próbuje wyjaśnić co się dzieje. Jednak reszta nastolatków nie wydaje się być ani trochę zainteresowana zdarzeniami, bo bardziej obchodzi ich dokuczanie sobie nawzajem. Mimo to wracają do schroniska, gdzie mają czekać na odebranie przez ojca jednego z chłopców. Niestety szybko okazuje się, że powrót do domu jest niemożliwy, a raczej bezsensowny, bo świat jaki istniał przed trzęsieniem ziemi już nie istnieje. Młodzi ludzie muszą nauczyć się żyć w nowych, postapokaliptycznych warunkach.
W książce najbardziej rzuca się w oczy szybki rozwój wydarzeń. Główna akcja zaczyna się już po kilkunastu stronach. Trochę brakuje mi opisu normalnego życia bohaterów przed kataklizmem, bo treść zaczyna się zaledwie parę godzin przed apokalipsą
Tym co mnie urzekło w książce jest zróżnicowanie gatunków stworzeń, z którymi spotykają się bohaterowie. UWAGA SPOILER! Autor wymyślił mnóstwo form zarazy, która dotknęła ludzkość. Spotkamy zarówno ludzi zmienionych w zwierzęta, rośliny jak również takich, których przemianę trudno opisać. Jedni są agresywni, inni pomocni, niektórzy neutralni.
Każde opisane wydarzenie dzieje się bardzo szybko, ale zawsze znajduje się miejsce na przedstawienie uczuć głównej bohaterki (jak się domyślacie są to przeważnie uczucia miłosne, czyli wątek chyba specjalnie dla dziewczyn). 
Książkę czytałem jednym tchem, zachwycony, do momentu, kiedy bohaterowie dostali moce. Moce zaczęły załatwiać sprawy za bohaterów, to znaczy ułatwiały im walkę z trudnościami. Przez to zabrakło mojego ulubionego elementu powieści postapokaliptycznych, czyli walki o przetrwanie zwyczajnych ludzi, przygotowania zapasów, ochrony itd.
Powieść kończy się w mój ulubiony sposób, czyli przejściem do kolejnego tomu. Problemy nie zostają całkowicie załatwione, wiadomo, że coś musi się jeszcze wydarzyć. Chociaż motywacja bohaterki wydaje mi się mało przekonująca. 
Nie wiem jak opisać okładkę. Według mnie wygląda świetnie. Wprawdzie na pierwszy rzut oka sugeruje romans, ale po chwili widać, że "niebo" nad głowami bohaterów to dziwny stwór.
Całą opowieść czyta się niezwykle szybko, częściowo dlatego, że jest wciągająca, a częściowo bo pisarz ma naprawdę dobry styl. Jestem pewien, że tą historię z przyjemnością przeczytały by też osoby, która nie przepadają za czytaniem. 
Pierwszą część książki oceniam na 7 bomb, drugą na 5,5 bomby. Czekam ze zniecierpliwieniem na kolejny tom, licząc, że bohaterowie będą musieli bardziej się starać, a mniej spraw załatwiać magicznie.

 

środa, 26 lutego 2014, ksiazki.na.czacie

DO LEKTURY NAJNOWSZYCH RECENZJI ZAPRASZAM TUTAJ KSIAZKINACZACIE.PL

Polecane wpisy

  • KRYMINAŁ Z RÓŻOWYM TORTEM

    czyli „Tajemnica urodzin. Biuro detektywistyczne Lassego i Mai.Marton Widmark, Helena Willis, wydawnictwo Zakamarki, twarda oprawa. To pierwsza część seri

  • Czy Śmierć zna też twoją historię?

    czyli „Złodziejka książek” Markus Zusak, wydawnictwo Nasza Księgarnia, stron 495, 15,5x23x3,5cm, oprawa miękka. Książka znacznie się różni od tego,

  • ZNACIE JAKUBKA TROTTERA?

    czyli "Jakubek i brzoskwinia olbrzymka" Roald Dahl, wydawnictwo Nasza Księgarnia, 19x21x0,8cm, stron 115, miękka oprawa. Kiedy jedziemy samochodem gdzieś dalej


MOJE NAJNOWSZE VIDEO RECENZJE ZNAJDZIESZ TEŻ TUTAJ

Xiegarnia.pl